czwartek, 26 stycznia 2012

Sto lat samotności - Gabriel Garcia Márquez


Tytuł oryginału : Cien años de soledad
ilość stron 436 stron
Wydawnictwo MUZA,  rok 1996/1997
okładka twarda - po przejściach :-) 


"plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi" - G. G. Marquez Sto lat samotności 





Książka składa się z 20 rozdziałów bez tytułów i opisuje zawiłą historie rodu Buendia. Akcja toczy się w miejscowości Mocando, która została założona przez kilka rodzin. Jednymi z założycieli są José Arcadio Buendía i Urszula. Od nich rozpoczyna się dziwna „klątwa samotności” rodziny. Para ta doczekuje się trójki dzieci: Josego Arcadia, Aureliana i Amarantę, adoptuje również dziewczynkę o imieniu Rebeka – która, w późniejszym czasie, wychodzi za mąż za młodego Josego Arcadia. Jednocześnie  z opisem  kolejnych pokoleń, możemy zaobserwować wpierw stopniowy rozwój miasteczka, a następnie jego upadek oraz degradacje – co odnajduje również swoje odzwierciedlenie w losach  rodziny Buendia.

Ważną postacią w książce jest wędrowny cygan – Melquíades. Ma on duży wpływ na pierwszego z José Arcadio Buendía o czym dowiadujemy się w dalszej części książki. Zainspirowany pokazami sztuk magicznych cyganów, Jose buduje laboratorium i zaczyna się zajmować alchemią. Izoluje się tym samym od swojej rodziny.
Wracając do Melquíadesa – on właśnie w podeszłym wieku, zostaje przygarnięty przez rodzinę Buendíów, otrzymuje tam swój pokój i spisuje zagadkowe pergaminy. Są one przepowiednią losów całej rodziny. Jednak dopiero Aureliano Babilonia, ostatni przedstawiciel rodu Buendiów rozszyfrowuje przedziwną przepowiednia – jego rodzina od zawsze była skazana na śmierć i zapomnienie.

Urokowi historii opisanej przez G.G Márqueza dodaje fakt, że świat realny, wojna, konflikty, samotność bohaterów oraz opisy kazirodczych związków, przeplatają się z magią w bardzo naturalny sposób. Można mieć wrażenie, że wspomniana wcześniej wojna jest tak samo realna,  jak latający dywan lub przepowiednie z kart.

Książka zawiera w sobie bardzo ciekawą oraz pouczającą historie. Pokazuje nam jak samotność może wpłynąć na człowieka - co może wywołać u całej rodziny. Konsekwencje związków kazirodczych oraz płynącą z nich izolację od innych ludzi/ osób.

Pozycja ta nie należy do łatwych, podczas jej czytania należy się skupić. Wynika to z faktu, że pojawiający się bohaterowie noszą często imiona i nazwiska swoich poprzedników, a świat „magii” przeplata się ze zwykłą codziennością.

Pomimo to, jest ona książką warta uwagi oraz poświęcenia czasu.

9 komentarzy:

  1. Wstyd przyznać, ale mam dopiero w planach. Na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego wstydzić, ja zabrała się za nią dzięki mojej wykładowczyni :)

      Usuń
  2. Fajna recenzja, rzeczowa i konkretna a zarazem intrygująca. Z twojej opinii wynika że warto skusić się na lekturę, dlatego też dopisuje tytuł do listy książek które zamierzam przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to rzeczywiście może być wartościowa lektura, pozdrawiam

      Usuń
    2. Jest, przynajmniej wg mnie. Ale jest również taką, która zmusza do myślenia oraz skupienia i nie każdy dotrwa do końca. Osobiście kilkakrotnie dopadł mnie kryzys podczas czytania i miałam ochotę ją wyrzucić przez okno (dosłownie).
      również pozdrawiam

      Usuń
  3. Ja przyznam,że ciężko mi się czytało tą książkę,głównie ze względu właśnie ta pomieszanie z poplątaniem z tymi imionami i nazwiskami..

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami miałam podobnie, w trakcie czytania zaczęłam nawet rysować sobie prowizoryczne drzewo genealogiczne tej rodziny. Zastanawia mnie jedno - czy inne książki tego autora również są takie "pokręcone" jak Sto lat samotności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeprowadzałam właśnie wywiad na swoim blogu z miłośniczką książek, która uznała 100 lat samotności za jedną z tych książek, które zrobiły na niej największe wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie powieść urzekła i nie mogę o nie zapomnieć ;)
    Moja opinia: http://www.anianotuje.pl/2015/08/gabriel-garcia-marquez-sto-lat.html

    OdpowiedzUsuń